Gdy myślimy o złomie, często wyobrażamy sobie hałdy metalu na złomowisku lub fragmenty konstrukcji wyciągane z placów budowy. Tymczasem prawdziwe „złomowe” skarby mogą kryć się znacznie bliżej – w piwnicy, garażu, na strychu, a nawet w kuchennej szufladzie. Wiele z przedmiotów, które uważamy za zużyte lub bezużyteczne, może mieć realną wartość na rynku surowców wtórnych. Oddanie ich do skupu nie tylko przynosi zysk, ale pozwala też uporządkować przestrzeń i zadbać o środowisko.
Przyjrzyjmy się więc, jakie przedmioty w domu mogą okazać się złotem w przebraniu złomu – i jak je zidentyfikować, przygotować oraz sprzedać z korzyścią.
Kuchnia i spiżarnia – więcej metalu, niż się wydaje
Kuchnia to miejsce, gdzie przez lata gromadzą się różnorodne metalowe przedmioty:
-
stare garnki i patelnie – szczególnie aluminiowe i stalowe, nawet jeśli mają porysowaną powierzchnię czy złamane uchwyty,
-
zepsute sztućce – wykonane ze stali nierdzewnej lub mosiądzu, mogą być wartościowe w większej ilości,
-
puszki po napojach i konserwach – lekkie, ale łatwe do zebrania w większych ilościach (aluminium),
-
zniszczone otwieracze, tarki, trzepaczki – często wykonane z metali nieżelaznych.
Niektóre starsze garnki mogą być nawet wykonane z miedzi lub mieć elementy mosiężne – warto je dokładnie obejrzeć przed wyrzuceniem i oddać na skup katalizatorów Krosno.
Garaż i warsztat – prawdziwa kopalnia złomu
To właśnie garaż i domowy warsztat są najczęstszym miejscem, gdzie zalega najwięcej wartościowego metalu:
-
zużyte narzędzia – śrubokręty, klucze, kombinerki, które się złamały lub zużyły, wykonane są zazwyczaj ze stali dobrej jakości,
-
stare kable i przewody – nawet jeśli ich izolacja jest popękana, zawierają wewnątrz miedź lub aluminium,
-
fragmenty instalacji – rury miedziane, zawory, kolanka, obejmy, złączki,
-
felgi samochodowe – zarówno stalowe, jak i aluminiowe są bardzo dobrze płatne w skupie,
-
akumulatory samochodowe – zawierają ołów i są obowiązkowo skupowane z odzyskiem,
-
elektronarzędzia, których nie da się naprawić – zawierają silniki z miedzią oraz stalowe i aluminiowe elementy.
Warto też sprawdzić stare rowery, stelaże regałów, pordzewiałe podnośniki czy kompresory – wiele z nich ma dużą wagę i wysoką zawartość metalu.
Strych i piwnica – złom o wartości historycznej
Strych i piwnica często służą jako magazyny rzeczy „na później”. To właśnie tam najczęściej chowamy sprzęty, które mają swoje lata – i wagę w złomie:
-
stare żelazka, radia, odkurzacze – zawierają silniki, kable, metalowe obudowy,
-
grzejniki żeliwne – ciężkie, ale bardzo dobrze wyceniane w skupie,
-
zdekompletowane lampy – z mosiężnymi lub aluminiowymi elementami,
-
fragmenty mebli ogrodowych z metalowymi ramami – np. leżaki, ławki, stojaki.
Ciekawym znaleziskiem mogą być też maszyny do szycia, stare wagi, części do pieców kaflowych – wiele z nich wykonanych jest z trwałych metali kolorowych.

Elektronika – nowoczesny złom z potencjałem
Nie zapominajmy o elektrośmieciach – to prawdziwa „żyła złomu” dla skupów specjalizujących się w odzysku elektroniki:
-
telefony komórkowe, laptopy, komputery – zawierają miedź, aluminium i niekiedy śladowe ilości metali szlachetnych (złoto, pallad),
-
zasilacze, ładowarki, płyty główne, dyski twarde – często skupowane osobno po rozbiórce,
-
drukarki, skanery, monitory – zawierają stalowe elementy oraz obwody elektroniczne.
Niektóre skupy płacą wyższe stawki za dokładnie wydzielone podzespoły – np. płyty główne czy procesory.
Jak przygotować złom do sprzedaży?
Aby uzyskać maksymalną cenę, warto zastosować kilka prostych zasad:
-
segreguj metale – osobno aluminium, stal, miedź, mosiądz, ołów,
-
usuń zbędne elementy – np. plastiki, drewno, szkło – skup płaci za czysty surowiec,
-
zidentyfikuj metale kolorowe – są znacznie droższe od stalowych,
-
waż przed wizytą w skupie – aby znać przybliżoną wagę i porównać oferty.
Pamiętaj, że niektóre skupy oferują odbiór większych ilości złomu z posesji – to wygodna opcja przy remoncie, porządkach lub przeprowadzce.
Podsumowanie – domowy złom z wartością
Złom Krosno to nie problem, to szansa. To sposób na odzyskanie przestrzeni, porządek bez wyrzeczeń i realny zysk. Co najważniejsze, działa to bez zbędnych formalności, skomplikowanych procedur i dodatkowych kosztów.
Dlatego zanim wyrzucisz stary piecyk, zgniecioną puszkę czy niesprawne narzędzie – zatrzymaj się na chwilę i pomyśl: czy to przypadkiem nie ma wartości? W wielu przypadkach odpowiedź brzmi: tak. Bo złom to nie tylko metal – to zasób. A w Twoim domu może być go więcej, niż sądzisz.